jak szybko się rozchorować 2010-09-13 15:34:20 Jak się szybko rozchorować ?. 2010-01-08 18:39:59 Jak się rozchorować w ciągu 4 godzin ? 2011-10-10 10:02:37 bZfIlLT. zapytał(a) o 17:54 Jak szybko się rozchorować do JUTRA ? Help ! Coś SKUTECZNEGO . Pomożecie ? Hmm, a może znacie jakieś takie nie typowe sposoby? :D Daje naaj . Ostatnia data uzupełnienia pytania: 2010-02-28 18:38:51 Odpowiedzi wszędzie "wystaw mokrą głowę przez okno" :)otóż na mnie to nie podziałało :(miałam mokrą głowę, nawet kapało i usiadłam sobie w piżamie (koszulce na ramiączka i szortach) na parapecie przy otwartym oknie na oścież... na dworzu był śnieg i -17 stopni... i siedziałam tak sobie 2 godziny (z lekturą bo bez niczego bym nie wytrzymała xd) po czym poszłam spać...a rano? gardło mnie lekko bolało.. przez 10 min ! akurat zdążyłam z łóżka wstać ... pewnie mi nie wierzycie, ale to prawda... Gabsek09 odpowiedział(a) o 17:14 Tak gdzieś 2 godz przed kąpielą włóż całą butelkę wody do będziesz szła się kąpać to uchyl okno w twoim pokoju tak żeby było coś specjalnie w pokoju się kąpać i ja się umyjesz i wgl. to nie wypuszczaj wody i usiądź sobie w ręczniku i siedź 2-3 po to co zostawiłaś w z powrotem do wanny i umyj się jeszcze i normalnie się do lodówki po pokoju możesz zamknąć wszystko duszkiem(bardzo szybko,bez przerwy)tylko się nie udław ;).Możesz iść musisz być cała na własnej i grypa żołądkowa,lekki siedzenia w domu :) maniakal odpowiedział(a) o 15:04 Mam wysoką odporność ale zrobiłam to wszystko na raz i oto jestem chora. Oto mój sposób który nie jest groźny i zadziała na każdego: nogi w wannie w bardzo ciepłej ale nie gorącej wodzie i pij lodowate mleko, następnie mocz nogi w lodowatej wodzie i pij gorącą Umyj się najpierw bardzo ciepłą wodą, a potem Lej przez 10 min lodowatą wodę na gardło, to trudne do wytrzymania ale bardzo skuteczne, następnie nie wycieraj się idź ubież się w letnią pidżamę i wyjdź na balkon lub wystaw głowę za okno na 8 min, ale musisz mieć suche włosy!4. Owiń szmatkę zamoczoną w lodowatej wodzie lub z lodem wokół szyji trzymaj ją Spoć się np. tańcząc w kilku bluzach albo biegając w kurtce po domu, rób to tak długo aż poczujesz suchość w ustach następnie otwórz okno na 10 min gdy skończysz wypij jednym tchem szklankę mleka z W czasie kąpieli otwórz okno aby wymrozić pokój, zaśnij z zamkniętym oknem z temperaturą do 20 stopni celsjusza nie przykrywając się Rano powinnaś/powinieneś mieć gorączkę ok. 38,5 stopni, katar i ból gardła. Jeśli nie to symuluj lub powtórz to jeszcze raz napewno wykonuj powyższe wskazówki najlepiej wieczorem, zimą, na końcu jesieni i na początku na naj😊 blocked odpowiedział(a) o 17:55 umuj głowe zimna wodą napij sie najlepiej bardzo zimnego napoju z lodem wystaw głowe przez okno a w nocy otwurz okno i nie przykrywaj sie kocem powinno zadziałac Jagu$$ia odpowiedział(a) o 17:57 wyjdż na dwór w bluzce ma ramiączkach na min. 15 minut , potem wyjdź ubrana na cebule, zgrzej się mocno i rozepnij. mi to podziałało i teraz siedze w domu 2 tydzień:0 Izi ;* odpowiedział(a) o 11:42 ja narazie siedze z mokrą głową na balkonie od 3 minut. mam nadzieję że coś to da. na dworzu jest około 12 stopni i lekki wiaterek. wcześniej moczyłam nogi w zimnej wodzi i piłam ciepłą herbate. wczoraj myłam się w zimnej wodzie około 10 min. ( nie zafajne to ;/) lałam zimną wodę na czoło .. zjadlam troszke proszku i co ? i dupa ! narazie nic mi nie jest. a zachorować chce bo nie chce chodzić do tej [CENZURA] szkoły. ( mój były jest okropny dla mnie i nie w okropny sposób rzucił więc ... chce mieć spokój do końca tygodnia ze szkołą. Jeśli chcesz zwymiotować to polecam wypić Sprite i zjeść minimum 2 banany w miarę szybko ! Nie bierz żadnych tabletek na ból gardła brzucha i wgl bo nie zachorujesz! Jak mi mama tabletki dawała to ja brałam do buzi udawałam że połknęłam i jak byłam sama to chowałam do mojego specjalnego pudełka na takie rzeczy a potem wyrzucałam ;) Ja byłam chora bo ubierałam krótkie spodenki i na nie leginsy żeby ukryć to przed mamą i t-shirt szłam na pola na siano z koleżankami najczęściej i jak już tam byłyśmy to ściągałyśmy kurtki i leginsy i bawiłyśmy się w śniegu a na 2 dzień angina ;) Albo idź do szkoły i idź do pielęgniarki nazmyślaj że się źle czujesz że cie coś tam boli i zadzwoni po twoich rodziców i cie prawdopodobnie do domu zabiorą ;) Ale to dopiero jak nic z tych rzeczy na cb nie zadziała mam nadzieje że pomogłam miłego chorowania :) Potwierdzam wyżej wymienione.;DAlbo jak chcesz udawać MamieWłóz Termometr do Herbaty tak żeby było 38 StopniEee Udawaj że cię boli Głowa Gardło mMm...xD odpowiedział(a) o 18:05 Hmm.. Mam sposób na chorobę... głowę, i wystaw ją przez okno Przewianie + gorączka gwarantowane, mogą także wystąpić inne objawy, aczkolwiek nie wiem jakie. jeszcze wrzucić sobię śnieg pod bluzkę;P Zapalenie płuc punkt 2 tylko w zimę;P...Ziemniaka nie polecam, bo nic nie daję, ja keidys zjadłam z 3 surowe ziemniaki, i nic mi nie było...Z solą też nie polecam, gdyż jest jak więc wspomniałam, najlepiej wystawić mokrą głowę za okno A jeśli chcecie iść do szpitala, można się najeść różnych rzeczy, które do siebie ''nie pasują xD '' , z drugim nie można 'mieszać'bo grozi biegunką itp Pomieszajcie pare potraw,zatrucie gwarantowane Jeśli będzie bardzo ostre, to wylądujecie w szpitalu Ja osobiście baaardzooo lubię szpitale, od dłuższego czasu kombinuję, żeby się tam dostać jako pacjent xD ALe narazie nic dobre mi nie przyszlo do głowy na basen na czczo i nałykanie się chloru {ok. 2-3 dni w domu] buteleczki kropli żołądkowych { dni w domu] Nie sposób na zapalenie płuc odpada bo to za poważne , ale mokra głowa i okno polecam XD Powiem ci jedno. Jutro nikogo nie będzie u mnie w domu więc mam szansę coś zamiar: wstawić wodę gazowana do lodówki, kupić lody (u mnie ziiimno na dworze), Umyć się w gorącej wodzie, siedzieć na balkonie w shortach i podkoszulki pijąc wodę i jes lody. ...Tak głupią jestem, Ale już trochę jestem chora... I może zadziałać. Już się boję xD. Myślę że za późno ale na przyszłość polecam. XD Trochu przedawnione ale może się przyszłemu pokoleniu przyda. Nic prostego zatrzyj oko najlepiej nie myj rąk przed tym zapalenie spojowki gwarantowane. Nie wiem czy to można uznać za chorobę ale ja miałam zatrucie pokarmowe w godziny. Co musisz zrobić? Zjedz jak najwięcej winogrona i popij połową największej butelki pepsi. Do tego zjedz całe opakowanie toffifee. Teraz tak najedzona czekaj jakieś 3 godziny i są efekty! Ja np wymiotowałam od 20 wieczór do 3 nad ranem bardzo często tak gdzieś co 5 minut na godzinę. Męczarnie są, następnego dnia jesteś ledwo przytomna (ja spałam cały dzień obudziłam się o 17 poszłam do toalety i spałam dalej). Potem nie możesz prawie nic jeść przez jakieś 3 dni a potem wszystko wraca do normy. Minus jest taki że znienawidzisz winogrona, pepsi i toffifee, ale dasz radę bez tego żyć .😉 Tylko nie przesadź bo możesz nawet trafić do szpitala ja byłam na włosku! 😯 Mam nadzieję że pomogłam liczę na naj i pozdrawiam. blocked odpowiedział(a) o 18:01 Ja zawsze jem Lody. Na drugi dzień kaszel gwarantowany. ;]I pije dużo zimnych napojów. nako ola odpowiedział(a) o 17:31 Tradycyjny sposób weź wodę z solą i daj tam jeszce hmm... Płyn do garnków dobry sposób :D Sprawdzałam działa :D AlciaBb odpowiedział(a) o 01:40 Weź kostkę lodu i zacznij pocierać gardło a jeśli nie zadziała to wyjdź na dwór i połóż sobie na gardło albo nalej do butelki albo pojemniczka wodę i do zamrażarki a potem jak najszybciej wypij xd Jak masz kakao w domu np. Puchatka xd to weź zjedz troche łyżeczek samego tego proszku xd ja uwielbiam kakao i sama czasami tak jem, a potem zawsze mnie boli brzuch ;D albo umyj się pod prysznicem zimną wodą, a jak jest zima to wyjdź na dwór w krótkim rękawku i posiedz tam tak z 10 minut. A na dodatek jeszcze idź spać w krótkim rękawku (tylko w zimie) zaraz sama będę próbować ;D Mam dwa sposoby:1. Gdy masz na sobie grubą bluzę itp. Zdejmij to z Siebie 2. Otwórz okno w pokoju itp. I posiedź tak z 10 minut. Wczoraj wypróbowałam. Zdarzyło się tak,że miałam basen (w szkole) i nie zdążyłam wysuszyć włosów i wyszłam z CALUSIENKIMI mokrymi włosami. Przemarzłam, było mi zimno i nadal jest ,założyłam na Siebie szlafrok, grubą bluzę i nadal zimno. Ból głowy też miałam I mam do dzisiaj. Jeszcze spałam w samym szlafroku w nocy i się spociłam... katar też mam straszny od kilku dni. Ogólnie powiem Ci ,ze 1-3 tygodnie temu byłam chora na zapalenie płuc. Brałam dużo antybiotyków,więc mój organizm jest nadal bardzo osłabiony i mogę szybko złapać każdą chorobę. Najczęściej właśnie choruje na zapalenie płuc. Z jednej strony nie radzę Ci, ale z drugiej Nickiki odpowiedział(a) o 22:30 To nie musi buć horoba możesz symulować np: powiedzieć że cie boli głowa lub udawać kaszel ale też można wlać do wody proszek do pieczenia i przepłukać gardło i jak pujdziesz do lekarza powie że masz angine i mów że cie boli gardło ale to nic nieboli . Albo termometr elektryczny pocieraj o kanape koszule wszystko co się elektryzuje nie pocieraj zbyt szybko bo może wyjść 40 stopni(: ja tego użyłam i nie poszłam do szkoły . pozdro :( :) Mi nic nie podziałało siedziałam na dworzu w ramiączkach 40 min i *pip* w sumie to polecam szybko wypić zimną wodę i wyjść na balkon z mwga mokrą głową oczywiście popijając herbatę <---- to działa😊😈😉 Niektóre punkty działają tylko w zime!1. Idź na dwór i rozbiesz się z kurtki2. Połóż się na ziemi i odczekaj 10 min3. Zjedz śnieg z proszkiem do pieczenie XD4. Umyj głowe i nie wycieraj jej tylko wyjrzyj przez okno5. Umyj się w zimnej wodzie6. Przez całą noc miej otwarte okno7. Wypij bardzo szybko zimną wode lub jakiś napój gazowany8. Zjedz kilka bananów i wypij sprite'a rzyganie gwarantowaneMam nadzieje że pomogłem Fartek odpowiedział(a) o 18:19 Jeżeli ktoś jeszcze czyta zamocz głowę i wysuń ja za okno idź spać i się mocno wygrzej Skyile odpowiedział(a) o 20:06 Pewnie wciąż wchodzą tu osoby, które chcą zachorować, więc o to co zrobiłam 2 godziny temu:Najpierw weszłam do łazienki, zamknęłam się żeby nikt nie wszedł. Wzięłam ze sobą wodę w szklance z dużą ilością kostek lodu. Wzięłam jedną, otworzyłam okno i podeszłam do niego i zaczęłam tą kostką jakby masować szyje, albo inaczej po prostu trzymałam kostkę na szyi. Oddychalam tak jakby bardzo silnie i głęboko buzią. Podczas tego wszystkiego jeszcze zaczęłam pić tą lodowatą wodę z kostkami, jednak nie całą szklankę. Pilam po troszku i za każdym razem, gdy przerywałam picie oddychałam głęboko. Kiedy kostka na szyi roztopiła się, wzięłam drugą i powtórzyłam to, tylko tym razem wyszłam na dwór, jednak szybko zmiękłam, gdyż balam się, ze np. sąsiadka zobaczy, wiec szybko wzięłam kostkę do buzi, piłam lodowatą wodę i zaczęłam biec, ale tylko przez jakieś 30 sekund/1 minute. Gdy wróciłam, znowu zaczęłam kostką masować, ale tym razem okolice nosa. Zanim cala się roztopiła, przyłożyłam do szyi a następnie po prostu ją włożyłam do buzi. Przez cały ten czas miałam otworzone okno. Podeszlam do niego jeszcze na chwile, i oddychałam po 2 godzinach co jakiś czas mam lekką chrypę i zanim coś powiem muszę jakby zakaszlnąć, i lekko zatkany nos. Jednak naprawdę nie chce iść do szkoły, dlatego bede próbowac dalej i dopisze nowe sposoby. Idź bez bluzy, w krótkim rękawku i spodenkach po domu/mieszkaniu później szybko wyjdź na dwór jeśli jest zimno. jak jest ciepło kąp się w ciepłej wręcz gorącej wodzie przez jakieś 2-3 minuty (tak żebyś się przyzwyczaił/ła) a później nagle zmien na lodowatą kąp się w niej prze jak najd,lużej wytrzymasz powtarzaj ten krok około 5 razy. Jeśli nic z tego nie pomogło to nic nie poradze możesz zjeść coś starego ale to będzie bardziej ból brzucha. Nexla odpowiedział(a) o 12:55 Ja mam sposób taki ze bierzesz butelkę wody (w zimę) i dajesz za okno zeby była lodowata albo do lodówki ale jeżeli rodzice w domu polecam za okno XD wybierasz sobie jakiś trening na yt otwierasz okno i ćwiczysz żeby się spocić jak skończysz to weź to lodowate picie i wypij bardzo szybko prawie bez przerwy nawet jeśli będzie ci niedobrze czy będzie bolało gardło a na koniec możesz założyć jakaś kurtkę mega ciepła bluzę lub po prostu wejść pod kołdrę i koc żeby się ogrzać szybka zmiana temperatury ciała powinna skutkować gorączką ja mam bardzo dziwny układ odpornościowy np umiem wypić zepsute mleko lodowate i nic mi nie jest ale jak idę na dwór na więcej niż 10 min i zjem coś ciepłego potrafię mieć anginę także nie na każdego sposoby mogą się sprawdzić. Najlepiej siąść przed wiatrak i tak z 20 min poczekać a przed tym się mocno zgrzej Weź umyj głowę a potem jej nie wysusz. Po tajemnie możesz wychylić głowę za okno. xD Katar i kaszel gwarantowany ;D pic cos bardzo zimnego chodzic na bose stopy Umyj włosy i wyjdz na dwór xD zjedz surowego ziemniaka, potem cię będzie rzygało :p powiedz rano że cie głowa boli _AnuŚA_ odpowiedział(a) o 18:00 coli zimnej albo innego napoju gazowanego-wtedy ostro rozboli cie sobie glowe w na dwor na w samym podkoszulku i jakiejs cienkiej bluzie. blocked odpowiedział(a) o 18:00 jedz surowe ziemniaki lód w kostkach wyjdż na krótkim rękawku na dwór chodż boso po śniegu Mocno wywietrz pokój żeby było bardzo zimno i umyj głowę, nie susz jej tylko połóż się spać, a rano będzie chrypka, kaszel i katar (sprawdzonee;D) ;) zjedz troche proszku do pieczenia :p umyj włosy wychyl sie przez okno i zjedz ziemniaka surowego kamuś799 odpowiedział(a) o 18:08 zjedz surowego zimniaka lub proszek do pieczenia popij wodą na bank zachorujesz gorączka murowana ;) surowy ziemniak, przynajmniej u mnie wywoływał tylko gorączkę , ale nie groźną blocked odpowiedział(a) o 18:11 mam kilka takich umyl glowe wloz czape i kup lody gdzy bedziesz na dole poprostu ja zdejmij i zjedz loda o tez wiem gardlo otwarte a w domu to zimne picie na bosaka chodz i iej otwarte okno w pokoju w ktorym siedzisz zadziala moja babcia mówi , że zimne to nic dobrego .a więc myj się w zimnym , wyjdx na zimne powietrze ,dreptaj boso najlepiej po zimnym ,pij zimne ,bardzo zimnee .i wyjdx na dwór , otwórz buzie i wdychaj zimne powietrzee .( gardło ci sie zaczerwieni ) Nie znam xdnistetyale moze troszke poudawajw nocy się budzik (budzik nastaw) pojdz do rodzicow sypialni i powiedz ze się żle czujesz a przed ty, ajk pojdziesz posmaruj pachy cebule będą podraznione i temeratura na term. podskoczy!powidzienia albo di zjedz najlepiej...poćwicz coś np. gimnastyke (wtedy się rozgrzejesz), ale musi Ci być naprawdę gorąco (rób to tak żeby nikt Cię nie słyszał ani nie otwórz okno najszeżej jak się da i siedź przy nim około 15 min chyba, że ktoś Cię zawoła to powiedz, że się uczysz czy coś i zaraz jak sie na maxa ochłodzisz to powtarzaj tak do 5 razy. Następnie powiedz mamie albo tacie, że się źle czujesz i zmierz temperature jeśli będzie nie za dobra do choroby to albo otwórz okno i tak trzymaj (osłabienie totalne) albo przyłuż do kaloryfera (gorączka).Polecam się na przyszłość kicia1236. 8) blocked odpowiedział(a) o 19:42 Zapalenie płuc jest straszne nie polecam ale mozesz bić się nasniezki i jak jestes mokra to wtedy siedzisz na sworzu i zachorujesz ja niestety przez to byłam chora bo sie z kolegami na ostatniej przerwie na śnieżki biliśmy i wtedy szłam taka mokra do domu a z resztą oni też ;D Umyj sie głowe i wgl I wyjć see nie ubrana na dwur i pobiegaj ! Koootka odpowiedział(a) o 14:35 umyj glowe i eyjdz na pole w krotkich spodenkach i w bluzce na szelkach. wytazaj sie w sniegu i gotowe Maaja. odpowiedział(a) o 17:27 wyjdź letnio ubrana i wytarzaj się w śniegu . zjedz surowego ziemniaka . ( bleee . ale działa .! ; D ) . albo wyjdź z mokrymi włosami . blocked odpowiedział(a) o 17:27 Zjedz surowego następnego dnia, boli Cie brzuch, w ogóle strasznie 1000...% będziesz chora/y ale będziesz załował/a Uważasz, że ktoś się myli? lub Najprzyjemniej morsuje się w temperaturze powietrza poniżej -8 st. C, w bezwietrzny i słoneczny dzień. Kąpiel w takich warunkach daje wrażenie, że woda jest „ciepła”. chorujesz? Masz problemy ze stawami? A może chciałbyś szybciej schudnąć? Pomyśl o morsowaniu. Jedną z najważniejszych zalet kąpieli w lodowatej wodzie jest zwiększenie odporności organizmu. Ale jak bezpiecznie zacząć morsowanie? Przeczytaj! Nie ma wątpliwości, że lodowate kąpiele mają bardzo pozytywny wpływ zarówno na zdrowie fizyczne jak i psychiczne człowieka. Zalet jest wiele (o zaletach morsowania przeczytasz pod tym linkiem). Ale jak bezpiecznie zacząć przygodę z morsowaniem, aby nie zrobić sobie krzywdy? Jak się do tego przygotować? Przeczytaj kilka ważnych porad. Morsowanie dla każdego, bez względu na wiekJednym z pierwszych pytań, jakie pojawiają się przed rozpoczęciem morsowania jest to, czy można to robić w każdym wieku. Praktycznie nie ma żadnych specjalnych ograniczeń co do wieku. Morsują dzieci, młodzież, dorośli, a także ludzie w podeszłym wieku. Zwykle najwcześniej zaleca się rozpoczęcie morsowania w wieku około 3-4 lat. A potem można to robić już do późnej starości. Jest tylko kilka przeciwwskazań. O nich przeczytasz w dalszej części zacznij od rozgrzewkiNa początek ważna uwaga! Nie wystarczy rozgrzać się gorącą herbatą czy kawą. A już na pewno nie alkoholem. Przed morsowaniem organizm należy rozgrzać za pomocą różnych ćwiczeń. Może to być np. gimnastyka, czy bieganie, które jest najbardziej naturalną formą ruchu. Przed morsowaniem organizm należy rozgrzać za pomocą różnych ćwiczeń. Może to być np. gimnastyka, czy bieganie, które jest najbardziej naturalną formą ruchu. 123RFJak długo powinna trwać rozgrzewka? Dla początkujących morsów zaleca się około 15-20-minutową rozgrzewkę. Należy przy tym pamiętać, że nie powinna ona być za bardzo intensywna. Organizm należy rozgrzać, ale nie przegrzać. Eksponowanie na mróz spoconego ciała nie jest dobrym pomysłem. Dlatego na początku warto zacząć od spokojnego truchtu i ćwiczeń ogólnorozwojowych (przysiady, skłony, pajacyki, pompki). Najprzyjemniej morsuje się w temperaturze powietrza poniżej -8 st. C, w bezwietrzny i słoneczny dzień. Kąpiel w takich warunkach daje wrażenie, że woda jest „ciepła”.Wyposażenie morsaDo morsowania nie potrzebujemy wielu rzeczy. Niektórym wystarczą jedynie kąpielówki czy w przypadku kobiet strój kąpielowy. Wielu morsów jednak używa butów neoprenowych, które chronią stopy przed zimnem czy skaleczeniem się ostrym lodem. Koszt takich butów to około 90-100 zł. Niektórzy zamiast nich używają zwykłych butów do kąpieli, czy nawet starych adidasów. Chodzi o to, aby częściowo chociaż odizolować stopy od zimnego podłoża (od stóp bowiem najszybciej marzniemy). Jeśli ktoś zamierza zanurzać również całe ręce, może także zaopatrzyć się w rękawice neoprenowe. Palce bowiem, podobnie jak i stopy, są bardzo wrażliwe na zimno i zanurzenie ich w lodowatej wodzie może być bardzo nieprzyjemne a nawet bolesne. Poza tym, jeśli nie zanurza się głowy, a na dworze jest bardzo zimno, można założyć na głowę zwykłą kąpielowy/kąpielówki Rękawiczki i czapka Buty do kąpieli Ręcznik, ciepłe ubranie na przebranie się i termos z herbatą Morsowanie - pierwsze wejście wodyDo wody najlepiej wchodzić spokojnym, ale zdecydowanym krokiem. Nie wbiegamy! Dobrze jest, aby nie wchodzić do wody samemu. Za pierwszym razem nie wiemy bowiem, jak nasz organizm może zareagować na gwałtowną zmianę temperatury. Dlatego warto, aby obok nas był ktoś jeszcze, kto w razie czego mógłby nam szybko przyjść z pomocą. Gdy już znajdziemy się w wodzie należy pamiętać, że pływając, czy ruszając się nasz organizm szybciej będzie się wychładzał niż gdy będziemy w wodzie tylko stać. I to warto wziąć pod uwagę ustalając czas jaki chcemy w wodzie przebywać. Pamiętaj! Morsowanie to nie są zawody, na których bije się rekordy. Czas kąpieli i ilość wejść do wody są uzależnione od stażu morsa i warunków pogodowych. Dlatego długość pobytu w zimnej wodzie dla każdego może być całkowicie różna. Bez większego ryzyka wychłodzenia możemy zastosować zasadę, że ile stopni ma woda, tyle minut możemy w niej przebywać – czyli 0-1 st. C do 1 minuty, 2 st. C – do 2 minut itd. Nawet niespełna minutowa kąpiel, wykonywana regularnie, to wystarczający bodziec dla hartującego działania lodowych za pierwszym razem byłem w wodzie 2 minuty. Z każdym kolejnym morsowaniem wydłużałem ten czas. Obecnie zwykle w wodzie siedzę około 10-12 minut. Ale warto jest słuchać tego, co nam w danej chwili organizm podpowiada. Nie ma co siedzieć na siłę przez z góry założony czas. Jeśli czujemy, że mocno się wychładzamy, lepiej przy tym pamiętać, że zagrożenie hipotermią jest niewielkie, jeżeli w wodzie nie będziemy przebywać dłużej niż pół godziny. Dowiodły tego liczne badania oraz doświadczenia rozbitków morskich, którzy nierzadko przebywali w wodzie o temp. 0 st. C ponad godzinę. Co robić po wyjściu z wody?Po wyjściu z wody można jeszcze krótką chwilę poświęcić na aktywność fizyczną, np. lekki trucht, a następnie jak najszybciej się ubrać w ciepłe i suche rzeczy. Właśnie po kąpieli najczęściej dochodzi do groźnych wychłodzeń organizmu. Warto pamiętać, że po wyjściu z wody mamy dla siebie tzw. złote pięć minut, podczas których organizm nie odczuwa jeszcze chłodu. Po tym czasie, gdy nie zdążymy się ubrać, może nas spotkać przykra niespodzianka i możemy mieć problem z zasznurowaniem butów. Na koniec warto napić się gorącej herbaty. Po wyjściu z wody można jeszcze krótką chwilę poświęcić na aktywność fizyczną, np. lekki trucht, a następnie jak najszybciej się ubrać w ciepłe i suche rzeczy. 123RFJak często można morsować?To jak często możemy morsować zależy od stopnia naszego zaawansowania oraz od temperatury wody. Na początek (w pierwszym roku) wystarczy, gdy będziemy to robić raz na tydzień. Potem oczywiście możemy częstotliwość zwiększać. Ale pamiętajmy, że w najzimniejszych miesiącach pomiędzy kąpielami warto dać odpocząć organizmowi dzień lub morsującym zaleca się również raz w tygodniu wizytę w momencie kontaktu ciała z lodowatą wodą pojawia się bardzo duży stres, który aktywuje wyrzut biologicznie aktywnych substancji, pozytywnie działających na system immunologiczny człowieka. Ten proces chroni organizm przed chorobą. Nawet lekkie przeziębienie nie powinno być więc przeszkodą przed wykąpaniem się w lodowatej wodzie. Wręcz przeciwnie, w praktyce można się przekonać, że po takiej kąpieli proces zdrowienia znacznie każdy może morsować?Tak, jak pisaliśmy wyżej, praktycznie nie ma żadnych specjalnych ograniczeń co do wieku. Jest jednak kilka przeciwwskazań. Dlatego dobrze jest, aby wcześniej skonsultować się ze swoim lekarzem. Są bowiem choroby, w przypadku których odradza się morsowanie. Do takich należ choroby serca i układu krążenia, nadciśnienia, choroby naczyń mózgowych, epilepsja oraz się w lodowatej wodzie nasz organizm reaguje na szok termiczny niekontrolowanymi, bardzo szybkimi i gwałtownymi oddechami, po których następuje hiperwentylacja – czyli jeszcze szybsze oddechy. To jest, obok zatrzymania akcji serca najczęstsza przyczyna śmierci po wpadnięciu ludzi do lodowatej wody. Jeśli chcesz zacząć morsować, najlepiej skontaktuj się z lokalnym klubem morsów. Informacje na ten temat znajdziesz między innymi na różnych stronach odmładzaMorsowanie hamuje procesy starzenia i działa odmładzająco na organizm. Starsi ludzie, którzy korzystają regularnie z zimnych kąpieli – są zdrowsi i przejawiają większą radość z hamuje procesy starzenia i działa odmładzająco na organizm123RFZobacz też: Zimna woda im niestraszna. Morsy ze Skwierzyny rozpoczęły sezon Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera #1 Napisany 18 październik 2006 - 16:26 krzysiek123 Nowy na pokładzie Użytkownicy 14 postów Wiek: 34 Staż [mies.]: 26 "Jeżeliby zrobić badanie wśród osób biorących sterydy, okazałoby się bez wątpienia, że testosteron plasuje się na 1 miejscu listy prawie każdego z nich. Jest to niezawodne narzędzie służące do zdobycia w minimalnym czasie, maksymalnych osiągów. Odpowiednie dawkowanie testosteronu przełamie twoje bariery genetyczne. Niestety oprócz swej wspaniałości, posiada kilka poważnych efektów ubocznych. Okazuje się, że można ich uniknąć! .Chciałbym zdementować tutaj wierutne kłamstwo, że sterydy skrócą ci penisa. Czy to dowcip?! Śmiałbym się, gdyby nie zastraszająca liczba ludzi w to wierząca. Przepraszam, jak niby sterydy miałyby skrócić twojego ptaszka?? Nie jestem w stanie sobie nawet tego wyobrazić! Prawdopodobnie wszystko zaczęło się, gdy stwierdzono, że nadmiar testosteronu powoduje kurczenie jąder. Jednakże jest temu tak łatwo zapobiedz, że nie powinno to sprawić nikomu problemu. W dalszej części artykułu omówię do kładnie jak to się dzieje i jak temu zapobiedz. Odpowiednie używanie testosteronu może spowodować niesamowite przyrosty. W ciągu 3 miesięcy, początkujący amator sterydów może zyskać 10-18 kg. Podczas zaprzestania zażywania sterydów może utracić 3-5 kg. wody, ale nie powinien stracić suchego mięśnia. Pogłoska, że wszelkie przyrosty zyskane dzięki kuracji odejdą po jej zakończeniu jest zupełnie błędna! Jeżeli pozwolisz, aby twoje jądra przestały funkcjonować i zakończysz cykl bez taperingu, to oczywiście - większość pójdzie na marne. Natomiast, jeżeli wiesz jak brać, to zyskasz wielkie ciało i nie zostaniesz narażony na przykre efekty uboczne. Po pierwsze powinieneś się zastanowić, czy testosteron da ci zamierzony efekt. Jeżeli planujesz zrobić wspaniałą rzeźbę, to nie jest to środek dla ciebie. Do tego celu służą zupełnie inne środki, które omówiłem w innym artykule. Jeżeli chcesz zyskać jak najwięcej masy i siły jak to tylko możliwe, to testosteron jest dla ciebie idealnym środkiem. Kolejnym krokiem, jest decyzja jakiego testosteronu chcesz używać. W sumie testosteron w czystej formie jest niedostępny. Najczęściej któryś z estrów testosteronu jest do niego dodany. Powodem jest zapobiegnięcie zbyt szybkiego wchłaniania do organizmu. Estry umożliwiają absorpcję rozłożoną w pewnym okresie czasu. Jest wiele rodzajów testosteronów. Propionat przepuści wszystko do organizmu w ciągu 2-3 dni. Suspension w ciągu jednego dnia. Enenthate w ciągu 10 dni. Sustanon (mieszanina 4 różnych testosteronów) pozostanie aktywny w organiźmnie przez ponad 4 tygodnie. Im szybciej testosteron zostanie wpuszczony do organizmu, tym większe prawdopodobieństwo skutków ubocznych. Celem jest odnalezienie środka, który nie zostanie wpuszczony do organizmu zbyt szybko, narażając cię poprzez aromatyzację na ginekomastię i takiego którego, dzięki odpowiedniej aktywności w organizmie, dało by się kontrolować. Proponuję Enenthate, którego sam używam. Kolejnym krokiem, jest odnalezienie właściwej firmy produkującej testosteron. Jest wiele firm. Niemożliwe jest sprawdzenie każdej z nich. Musimy opierać się na doświadczeniach swoich i kolegów. Najgorszym, o którym słyszałem jest T200 produkowany w Meksyku. Zdaje się, że jest gorszy nawet od Tornela. Osoby, które używały T200 skarżą się na uciążliwą opryszczkę i łysienie. Krążą również pogłoski, że do T200 jest dodawany estradiol, czy DTH. T200 jest również zbyt mocny i zanieczyszczony. Znam osobę, która znalazła kawałek włosa (!) w swojej fiolce!!! Jeżeli słyszysz jak ktoś mówi, że aby ujrzeć jakieś rezultaty potrzebujesz co najmniej 1000mg tygodniowo, to na pewno bierze T200. Chyba jedynie T200 jest dostępny w dawce 500mg/fiolke. Najlepsze marki to pakistański Sustanon i australijski Enanthate bladders. Ja używam australijskiego. Następnie musisz się zdecydować jakie dawki będziesz brał. Dla początkujących polecam 500mg/tydzień. Oto jak wygląda taki cykl: Tydzień 1 do 10: 500mg testosterone enanthate Tydzień 11: 300mg testosterone enanthate Tydzień 12: 200mg testosterone enanthate Jeżeli na tym poprzestaniesz, możesz być narażony na przykre skutki uboczne. Skutki uboczne pojawiają się w zależności od tego co twój organizm zrobi z nadmiarem testosteronu. Pierwszą rzeczą, jaka może się stać, to przekształcenie testosteronu przez reduktory 5alhpa w DTH. DTH oprócz swej możliwości budowania mięśni jest również bardzo androgenny. Idzie za tym łysienie i powiększenie prostaty. Na pewno wiesz, co oznacza łysizna, więc nie będę tłumaczył, dlaczego jej nie chcesz. DTH przyłącza się do torebek włosowych. Zatrzymuje tlen i włosy umierają. Powiększona prostata to coś, czego zdecydowanie nie chcesz mieć. DTH powiększa prawdopodobieństwo raka prostaty. Jak zapobiedz temu? Weź finasteride (Proscar, Propecia). Powoduje zahamowanie łysienia i powiększenia prostaty poprzez zatrzymanie działania reduktorów 5alpha. Proponuję Fincar. Fincar jest produktem Indyjskim, jednak posiada te same związki chemiczne jak Proscar (5mg finasteride). Najlepiej jest brać 1-1,25mg finasteride dziennie podczas kuracji z 500mg test. tygodniowo. To oznacza ćwiartkę tabletki dziennie. Przedłużone zażywanie nie powoduje efektów ubocznych. Również dobrze jest zaopatrzyć się w szampon Nizoral. Zapobiega łysieniu. Jest tego wart. Przedłużone stosowanie powoduje jedynie przesuszenie włosów. Testosteron może się również przekształcić estrogen drogą aromatyzacji. Estrogen powoduje ginekomastię. To chyba najpopularniejszy skutek uboczny. Jest to nieodwracalny rozwój biustu u mężczyzn. Niegroźny biologicznie, aczkolwiek powoduje zażenowanie u mężczyzn. Estrogen powoduje również podwyższoną retencję wody, rozedmę, oraz przyrost tkanki tłuszczowej. Zapobieganie powstawania estrogenu jest bardzo łatwe. Proponuję leki anty-aromatyzujące. Arimidex to dla mnie numer jeden. Arimidex to preparat ze środkiem o nazwie anastrozole. 1mg tabletki. Najlepiej jest brać 1/8 do 1/4 tabletki dziennie na 500mg test. tygodniowo. Anastrozole obniża produkcję estrogenu o 90%. Przedłużone stosowanie nie powoduje skutków ubocznych. Kolejnym efektem ubocznym brania testosteronu jest zatrzymanie pracy jąder. Organizm decyduje się zaprzestać produkcji własnego testosteronu, gdyż jest go w organizmie zbyt wiele. Efektem ubocznym jest również obniżenie produkcji plemników. Użycie clomiphine citrate (clomid) załagodzi działanie obronne. Clomid stymuluje organizm do produkcji testosteronu. Organizm sam rozpocznie produkcję, ale zajmie mu to sporo czasu, przez który stracisz wiele ze swoich osiągów. Proponuję 25mg clomidu dziennie na cykl z 500mg test/tydzień. Clomid jest w 50mg tabletkach, więc można brać 1 tabletkę co dwa dni. Clomid nie powoduje żadnych skutków ubocznych. Testosteron niestety powoduje podniesienie poziomu cholesterolu we krwi. Dlatego proponuję nisko-cholesterolową dietę. Może kiedyś słyszałeś o atakach serca, spowodowanych braniem testosteronu. To właśnie z powodu złego jedzenia, które było przyczyną podwyższenia poziomu cholesterolu. Pamiętaj o okresowych badaniach u lekarza i diecie! Kuracja testosteronowa ma również wpływ na funkcjonowanie gruczołów łojowych. Znajdują się one w skórze i służą do produkcji łoju. Testosteron powoduje nadprodukcję w gruczołach i nadmierna natłuszczenie skóry. Może to być powodem opryszczki, którą łatwo zauważyć na plecach i klatce. Dwa prysznice dziennie powinny załatwić sprawę. Kąpiel w morzu, ewentualnie kąpiel w wannie z dwoma łyżkami soli leczniczej. To na tyle. Teraz dokładna rozpiska jak brać testosteron i się nie rozchorować: Tydzień 1-10: *500mg testosteronu tygodniowo *1 ćwiartka Fincar dziennie ( *1 ćwiartka Arimidex co drugi dzień ( *1 tabletka Clomidu co drugi dzień (50mg) *320mg Saw Palmetto Extract dziennie Tydzień 11: *300mg testosteronu tygodniowo *1 ćwiartka Fincar dziennie ( *1 ćwiartka Arimidex co drugi dzień ( *1 tabletka Clomidu co drugi dzień (50mg) *320mg Saw Palmetto Extract dziennie Tydzień 12: *200mg testosteronu tygodniowo *1 ćwiartka Fincar dziennie ( *1 ćwiartka Arimidex co drugi dzień ( *1 tabletka Clomidu co drugi dzień (50mg) *320mg Saw Palmetto Extract dziennie Tydzień 13: *1 ćwiartka Fincar dziennie ( *1 ćwiartka Arimidex co drugi dzień ( *2 tabletki Clomidu dziennie (100mg) Tydzień 14: *1 ćwiartka Arimidex co trzy dni ( *1 tabletka Clomidu dziennie (50mg) Ludzie często są zawiedzeni działaniem testosteronu. Nie wolno zapomnieć o diecie i treningu! Należy podnieść dzienne spożycie kalorii o 2000 i białka do 3-6 na kg wagi ciała. Sen jest również bardzo ważnym czynnikiem. Śpij co najmniej 8 godzin. Jeżeli się dobrze odżywiasz i śpisz wystarczającą ilość czasu, to powinieneś się spodziewać 8-12 kg masy dzięki temu cyklowi. 2-3kg może stanowić woda, więc się nie denerwuj, kiedy zaczniesz chudnąć. Woda stanowi około 10% twojej nowo-przybranej masy. Jeżeli zdecydujesz się nie używać środków przeciw aromatyzacji, to zyskasz więcej wody, która wpłynie na powiększenie zysków z cyklu. Rób przerwy tak długie, jak długo jesteś na cyklu. Jeżeli cykl trwa 12 tygodni, to kolejny powinieneś zacząć po następnych 12 tygodniach." 0 Wróć do góry #2 Napisany 18 październik 2006 - 16:34 albatros Wiek: 36 Płeć:Mężczyzna Miasto:Slask Staż [mies.]: ON #3 Napisany 18 październik 2006 - 16:39 Gywer Wiek: 34 Płeć:Mężczyzna Miasto:Meneli Staż [mies.]: 2003r troche bledow jest w tym tekscie... heh niby clomid, finasteryd itp nie powoduje zadnych skutkow ubocznych... to dla mnie jest troche dziwne i niezrozumiale... 0 Wróć do góry #4 Napisany 18 październik 2006 - 16:45 krzysiek123 Nowy na pokładzie Użytkownicy 14 postów Wiek: 34 Staż [mies.]: 26 skutki uboczne clomidu sa sporadyczne, nieporownywalnie mniejszy od skutkow ubocznych koksu 0 Wróć do góry #5 Napisany 18 październik 2006 - 16:46 seth® Wiek: 8 Płeć:Mężczyzna Miasto:London Staż [mies.]: brak Podaj źródło, jak już wklejasz czyjeś wypociny. Zresztą już sobie przypominam gdzie to widziałem. Co na to autor strony z której to skopiowałeś? Skoro skutki clomidu wg ciebie są sporadyczne dlaczego tak wielu je odczuwa, w tym np, ja? 0 Wróć do góry #6 Napisany 18 październik 2006 - 16:59 krzysiek123 Nowy na pokładzie Użytkownicy 14 postów Wiek: 34 Staż [mies.]: 26 ja nigdy ze skutkami ubocznymi clomidu problemu nie mialem, i do dzisiaj nie slyszalem zeby komus cos po nim bylo, zreszta to nie jedyny art w ktorym tak pisze, zrodlo: edit new look :widzisz jaki jesteś naiwny, nie dość, że wklejasz cudze teksty to jeszcze łamiesz regulamin. 0 Wróć do góry #7 Napisany 18 październik 2006 - 17:08 Gywer Wiek: 34 Płeć:Mężczyzna Miasto:Meneli Staż [mies.]: 2003r widcznie malo wiesz jeszcze, dosc czesto ludzie odczuwaja sajdy po clomifenie... jedeny bardziej drugi slabiej, a jeszcze inny wogole. to ze ty nie slyszales wcale nie znaczy ze nie wystepuja. Edytowany przez 1910, 18 październik 2006 - 17:09 . 0 Wróć do góry #8 Napisany 18 październik 2006 - 17:16 krzysiek123 Nowy na pokładzie Użytkownicy 14 postów Wiek: 34 Staż [mies.]: 26 edit new look :widzisz jaki jesteś naiwny, nie dość, że wklejasz cudze teksty to jeszcze łamiesz regulamin. za cienki jestes zebym z toba dyskutowal 0 Wróć do góry #9 Napisany 18 październik 2006 - 17:18 seth® Wiek: 8 Płeć:Mężczyzna Miasto:London Staż [mies.]: brak Nie ma dyskusji BAN 0 Wróć do góry Kiedy w lodówce zaczyna brakować miejsca, w głowie rodzą się różne pomysły. Na przykład takie jak trzymanie jedzenia za oknem lub na balkonie. Tego rodzaju problemy, to właściwie codzienność zimowych miesięcy. Szczególnie w okresie świąt czy karnawałowych imprez. Sałatki, pieczenie, szynki, mleko – nieraz bywa tak, że w naszej chłodziarce brakuje już na to wszystko wolnej przestrzeni. Wiele gospodyń z racji swojej oszczędności nie ma ochoty na wyrzucanie kilkudniowych obiadów do kosza. I słusznie. Znane polskie powiedzenie mówi jednak: chytry dwa razy traci. Może być tak właśnie z trzymaniem jedzenia na balkonie czy za oknem. Trzymanie jedzenia na balkonie - temperatura Największym zagrożeniem dla naszych pokarmów przechowywanych w tak niecodziennych okolicznościach, są oczywiście zmiany temperatur. Wszyscy dobrze o tym wiemy, że w dzisiejszych czasach nie doświadczamy już tak srogich zim, jak jeszcze kilkadziesiąt lat temu. Fale mrozów zdarzają się bardzo rzadko. O wiele częstszą sytuacją są zaś zmiany temperatury na zewnątrz jak w kalejdoskopie. W takiej sytuacji wystarczy odrobinę nieuwagi i nasze jedzenie może się po prostu popsuć. Wystarczy, że jednego dnia za oknem temperatura oscyluje wokół 1-2 st. C., a następnego podskoczy o kilka stopni w górę. Niebezpieczne jedzenie Wyobrażacie sobie taką sytuację w lodówce? Kiedy wystawiamy jedzenie na zewnątrz, musimy być świadomi tego, że w pewnym momencie należy je stamtąd jak najszybciej zabrać. W przeciwnym razie w naszym pożywieniu zaczną gromadzić się niechciane bakterie i drobnoustroje, których spożycie może być fatalne w skutkach. Wszystko w trosce o swoje zdrowie, a także o zdrowie swoich bliskich. Kolejną sprawą jest odpowiednie zabezpieczenie naszego jedzenia. Nikt nie chciałby zobaczyć swojej sałatki czy ciasta skosztowanych przez sroki i wrony. Aby uniknąć takich degustacji należy koniecznie zamknąć pożywienie w plastikowych opakowaniach lub szczelnie zafoliować. I przypomnijmy raz jeszcze – śledzić temperaturę za oknem! Najlepsza odpowiedź EKSPERTMelliana odpowiedział(a) o 23:19: To może spróbuj wywołac biegunkę?Wywołasz ją środkami lub herbatkami przeczyszczającymi,polecam czerwoną herbatę,dostaniesz taką w aptece bez problemu,powiedz,że chcesz czerwoną przeczyszczającą,nie mogę sobie nazwy przypomniec,a podałabym Ci. Wypijesz jej z 3 szklanki(niby dopuszczalna to jedna),pogoni Cię błyskawicznie. Lub wypróbuj jakieś inne środki przeczyszczające. Możesz też zjeśc z 5 suszonych śliwek-efekt bardzo podobny,jeśli dodasz do tego łyżkę ojeju,to już całkiem-nie wyjdziesz z przeziębienie,a raczej przede wszystkim ból gardła,ale na pewno też ból głowy,ogólne osłabienie,polecam Ci:Wypij kilka szklanek wody z zamrażarki,włóż je tam na około godzinę może więcej,ważne żeby woda była lodowata,wypij ją potem najszybciej jak potrafisz,jedna szklanka po drugiej,im więcej i szybciej wypijesz tym lepszy efekt. Możesz też zjeśc dodatkowo na polepszenie efektu kilka lodów na raz,albo całe lub pół pudełka większego. Przebiegnij się na krótki rękaw i w krótkich spodenkach,sprintem np kilka kółek wokoło symulacja:Gorączka:Weź ręcznik,zagotuj wodę,potem sekundę odczekaj,polej ten ręcznik tą gorącą wodą,odczekaj chwilkę żeby nie była za gorąca,potem do czoła przyłóż na jakiś czas,tak aż poczujesz,że Ci strasznie gorąco. Czoło będzie rozpalone,gorące. Idź szybko do mamy,jak zobaczy twoje czoło będzie przerażona,na pewno będziesz musiała mierzyc temp,tutaj też mały problem,jak jej nie będzie,włóż go do ciepłego napoju,nie gorącego-na bank zepsujesz termometr albo Ci go wysadzi. Poczekaj aż tak do 38 i kilku kresek podskoczy,pod pachę,jak przyjdzie jej pokaż-na bank zostaniesz w domu,bo z gorączką Cię nie sposób,który niechcący odkryła moja przyjaciółka,niegdyś gdy pomagała w kwiaciarni-otóż,natrzyj sobie ciało gałązką świerku-efekt? Wszędzie tam gdzie natrzesz wyjdą Ci krostki czerwone,będzie to wyglądało na jakąś ospę,różyczkę,a tak naprawdę to tylko taka reakcja organizmu-moim zdaniem najlepszy i na pewno skuteczny pomysł. POLECAM! Możesz również natrzec sobie pod pachami cebulą-na bank będzie wysoka temperatura jak zmierzysz temperaturę termometrem. Odpowiedzi wejdź do zimnej wody w wannie albo jak będzie zimno na dworze to ubierz się tak jakby to było lato, chodzi mi o to żebyś nie zakrywała okolic szyi i gardła. Naprawdę działa, ja non stop tak choruję ;( i już mam dość! ;( blocked odpowiedział(a) o 20:04 nalej sobie lodowatej wody do wanny. Zanurz się i leż tak z 10 min. możez się umyć przy okazji :)Dla lepszego efektu leż tak przy otwartym oknie aj jezeli nie mas zw łazience po kapieli ( nie wycieraj się ) wystaw mokra głowę za okno i tak stój też z 10 min :)Tylko nie przesadź ! Uważasz, że ktoś się myli? lub

jak szybko sie rozchorowac